Obraz ręcznie malowany La Floraison 82 x 122 cm
- Koszt przesyłki kurierskiej po wpłacie na konto 19,00 zł
- lub pobranie (płatne gotówką przy odbiorze towaru) 38,00 zł
REALIZACJA ZAMÓWIENIA na ten produkt styczeń 2027 r.
Gdy kwiaty przejmują rolę spojrzenia
W La Floraison portret zostaje zbudowany wokół tego, czego nie możemy zobaczyć. Oczy kobiety znikają pod dużymi kwiatami, a wraz z nimi znika najbardziej oczywisty sposób odczytywania twarzy. Pozostają gest dłoni, usta, ubiór i roślinność. To właśnie one zaczynają opowiadać historię obrazu.
La floraison oznacza po francusku kwitnienie. Nazwa dobrze oddaje charakter kompozycji, w której kwiaty nie pozostają elementem tła. Wchodzą na pierwszy plan, zasłaniają twarz i zmieniają klasyczny portret w obraz balansujący pomiędzy figuracją, modą i dekoracyjnością.
Model występuje w dwóch wariantach kompozycyjnych do wyboru. Cena dotyczy jednego obrazu.
W pierwszej wersji postać niemal zanurza się w intensywnej zieleni. W drugiej tło zostaje uspokojone, dzięki czemu mocniej wybrzmiewają sylwetka, kwiatowy wzór stroju i jasne płatki zasłaniające oczy. Oba warianty należą do tej samej opowieści, ale każdy inaczej pracuje z kolorem i przestrzenią.
Portret bez kontaktu wzrokowego
Historia portretu przez stulecia opierała się w ogromnej mierze na spojrzeniu. Oczy pozwalały budować relację pomiędzy przedstawioną osobą a widzem, sugerować charakter, emocje czy pozycję społeczną.
La Floraison odwraca ten mechanizm.
Kiedy oczy zostają zasłonięte, portret przestaje dawać prostą odpowiedź na pytanie, kim jest przedstawiona osoba. Widz zaczyna zwracać uwagę na inne elementy: ustawienie głowy, gest dłoni, linię ust, wzór tkaniny i otaczające postać rośliny.
Brak spojrzenia nie odbiera portretowi ekspresji. Przenosi ją w inne miejsce.
To zabieg dobrze znany współczesnej fotografii mody i sztuce figuratywnej, gdzie fragmentaryzacja lub częściowe ukrycie twarzy pozwalają odejść od dosłownego podobieństwa na rzecz nastroju, symbolu i kompozycji.
Między portretem a ilustracją mody
W La Floraison można również dostrzec echo dawnej ilustracji modowej.
Zanim fotografia całkowicie zdominowała prasę poświęconą modzie, rysunek i malarstwo były podstawowym sposobem przedstawiania nowych sylwetek, tkanin i kolekcji. Najciekawsze ilustracje nie próbowały jednak fotograficznie odwzorowywać modelki. Kilka linii, kolor i gest wystarczały, aby stworzyć charakter postaci.
W XX wieku tę sztukę rozwinęli między innymi René Gruau, znany z niezwykle oszczędnej, płynnej kreski i wieloletniej współpracy ze światem haute couture, oraz Antonio Lopez, którego ilustracje modowe w latach 60., 70. i 80. wyróżniały się energią, kolorem i wyrazistymi postaciami.
La Floraison nie jest nawiązaniem do konkretnej pracy żadnego z tych artystów. Pokrewieństwa można szukać raczej w samym sposobie myślenia o portrecie: ważniejsze od fotograficznego podobieństwa stają się sylwetka, kolor, gest i atmosfera.
Zieleń jako część kompozycji
Paleta obrazu została zbudowana przede wszystkim wokół zieleni, kremowej bieli, pudrowych tonów kwiatów i ciepłej karnacji.
To interesujące zestawienie również z punktu widzenia wnętrza.
Zieleń należy do barw, które potrafią funkcjonować zarówno jako mocniejszy kolor, jak i tło dla innych elementów. W La Floraison pojawia się w kilku odcieniach i na różnych powierzchniach, dzięki czemu kompozycja nie jest płaska.
Jasne kwiaty tworzą natomiast najsilniejszy kontrast tonalny obrazu. Właśnie dlatego wzrok w pierwszej kolejności kieruje się ku twarzy, mimo że jej najważniejszy element został ukryty.
To bardzo sprytnie zbudowana hierarchia wizualna.
Okiem architekta wnętrz
Obraz może przejąć rolę dominanty kolorystycznej
Przy wyrazistej sztuce warto odwrócić typową kolejność projektowania.
Zamiast najpierw urządzać całe pomieszczenie, a na końcu szukać obrazu pasującego do kanapy, można potraktować dzieło jako punkt wyjścia dla palety wnętrza.
W przypadku La Floraison nie oznacza to kopiowania wszystkich jego kolorów.
Wystarczy wybrać dwa lub trzy.
Zieleń może powrócić w pojedynczym fotelu, ceramice lub tkaninie. Kremowe płatki mogą znaleźć odpowiedź w jasnej sofie albo zasłonach. Ciepłe brązy można przenieść na drewno.
Dzięki temu obraz zostaje wizualnie połączony z wnętrzem, ale aranżacja nie wygląda na zbudowaną „pod obraz”.
Przy wymiarach 82 x 122 cm La Floraison ma skalę pozwalającą potraktować go jako istotny element ściany. Warto pozostawić wokół niego trochę wolnej przestrzeni zamiast otaczać go dużą liczbą drobnych dekoracji.
Najczęściej zadawane pytania
Jakie wymiary ma obraz La Floraison?
Obraz ma 82 cm szerokości, 122 cm wysokości i 3,5 cm głębokości.
Czy cena obejmuje dwa obrazy?
Nie. Cena dotyczy jednego obrazu w wybranym wariancie. La Floraison występuje w dwóch modelach kompozycyjnych do wyboru.
Czy obrazy można zawiesić razem?
Tak. Oba warianty zostały zaprojektowane w tej samej palecie i stylistyce, dlatego mogą stworzyć efektowny dyptyk. Można je również wykorzystać oddzielnie.
Czy obraz jest ręcznie malowany?
Tak, La Floraison jest obrazem na płótnie z ręcznie malowanym wykończeniem.
Jakie kolory dominują w obrazie?
Kompozycję budują przede wszystkim różne odcienie zieleni, kremowa biel, subtelne różowe i beżowe tony oraz ciepłe kolory postaci.
Do jakich wnętrz pasuje La Floraison?
Szczególnie interesująco wygląda we wnętrzach Contemporary, Modern Eclectic, Mid-Century Modern oraz aranżacjach łączących sztukę, kolor i wzornictwo inspirowane modą.
Ciekawostka / wiedza
Dlaczego zasłonięte oczy tak mocno przyciągają uwagę?
Ludzki wzrok jest wyjątkowo wyczulony na twarze. Automatycznie szukamy w nich przede wszystkim oczu, ponieważ właśnie spojrzenie dostarcza ogromnej ilości informacji o emocjach i kierunku uwagi drugiej osoby.
Gdy artysta świadomie usuwa oczy z portretu, powstaje rodzaj wizualnego niedopowiedzenia.
Wiemy, gdzie powinniśmy spojrzeć, ale nie znajdujemy tam oczekiwanej informacji. Wzrok zatrzymuje się więc na obrazie dłużej i zaczyna analizować pozostałe elementy twarzy oraz kompozycji.
W La Floraison sytuacja jest jeszcze ciekawsza, ponieważ oczy nie zostały po prostu ukryte. Ich miejsce zajmują kwiaty.
To, co w tradycyjnym portrecie byłoby dodatkiem, staje się centrum całego przedstawienia.
Z czym zestawić?
- drewnem orzechowym
- ciemnym drewnem
- drewnem mango
- trawertynem
- kremową sofą
- meblami w kolorze karmelu
- oliwkową zielenią
- szałwią
- écru
- pudrowym różem
- bordo
- ceramiką o organicznych formach
- szkłem
- detalami w chromie
- stalą nierdzewną
- lnem
- welurem
- Modern Eclectic
- Contemporary
- Mid-Century Modern
- wnętrzami inspirowanymi galerią sztuki.
Zobacz także
- 255000zł399000zł
- 189000zł
- 85000zł129000zł





























