Obraz na płótnie Icon 80 x 120 cm
- Koszt przesyłki kurierskiej po wpłacie na konto 19,00 zł
- lub pobranie (płatne gotówką przy odbiorze towaru) 38,00 zł
Gdy moda stała się językiem pewności siebie
Pod koniec XX wieku kobiecy portret zaczął opowiadać o czymś więcej niż urodzie. W modzie lat 80. pojawiła się sylwetka, której trudno było nie zauważyć: szerokie ramiona, obszerne marynarki, mocna biżuteria, wyraziste rękawy i pewna siebie postawa. Narodziła się estetyka power dressing, a ubranie stało się wizualnym komunikatem siły, niezależności i pozycji.
Obraz na płótnie Icon 80 x 120 cm ma w sobie echo tamtej fascynującej zmiany, ale interpretuje ją językiem współczesnego malarstwa figuratywnego i ilustracji modowej.
Bohaterki obu portretów zajmują przestrzeń z niezwykłą swobodą. Nie pozują w klasycznym znaczeniu tego słowa. Siedzą nonszalancko, patrzą przed siebie, mają własny styl i wyrazistą osobowość. Ubranie staje się integralną częścią portretu. Obszerne rękawy, szerokie spodnie, mocno zarysowana marynarka, biała koszula czy biżuteria budują charakter postaci równie intensywnie jak spojrzenie i gest.
To właśnie dlatego nazwa Icon wydaje się tutaj tak naturalna.
Power dressing. Moda, która zmieniła kobiecą sylwetkę
Power dressing to jeden z najciekawszych rozdziałów historii mody XX wieku. Szczególnie silnie kojarzony z latami 80., pojawił się w momencie, kiedy coraz więcej kobiet zajmowało stanowiska w środowiskach zawodowych dotychczas zdominowanych przez mężczyzn.
Moda odpowiedziała na tę zmianę nową sylwetką.
Marynarki z wyraźnie zaznaczonymi ramionami, zdecydowane proporcje, szerokie rękawy, garnitury i mocna biżuteria zaczęły komunikować pewność siebie. Ubranie przestało pełnić wyłącznie funkcję estetyczną. Stało się sposobem zaznaczenia obecności.
I właśnie ten sposób myślenia o stroju jest niezwykle ciekawy w Icon.
W jednym portrecie odnajdujemy bardziej swobodną interpretację kobiecej siły. Obszerne rękawy i szerokie spodnie tworzą mocną sylwetkę, ale sposób siedzenia bohaterki pozostaje nonszalancki i artystyczny. W drugim pojawia się bardziej zdecydowana geometria marynarki, kontrast czerni i bieli oraz duża biżuteria.
Dwie różne estetyki prowadzą do tego samego rezultatu: kobieta nie jest tłem dla ubrania. To ubranie pomaga opowiedzieć o kobiecie.
Od ilustracji modowej do współczesnego portretu
Icon przywołuje również tradycję ilustracji modowej, w której wierne odtworzenie rzeczywistości nigdy nie było najważniejsze.
Ilustratorzy wydłużali sylwetki, powiększali rękawy, zmieniali proporcje i upraszczali tkaniny. Kilka zdecydowanych linii mogło wystarczyć do zaznaczenia marynarki, dłoni czy fałdy materiału. Liczyło się wrażenie, jakie wywołuje postać.
Podobną swobodę odnajdujemy tutaj.
Twarze zbudowano z miękkich plam koloru. Kontury pozostają miejscami szkicowe, tkaniny nie są fotograficznie odtworzone, a proporcje podporządkowano przede wszystkim kompozycji.
Dzięki temu Icon pozostaje gdzieś pomiędzy portretem, malarstwem figuratywnym a ilustracją modową.
I właśnie w tym tkwi jego siła.
Dwie kobiety. Dwie osobowości. Jedna kolekcja
Icon dostępny jest w dwóch modelach do wyboru.
Pierwszy portret operuje pudrowym różem, złamaną bielą, szarością i ziemistą zielenią. Mocno zarysowane rękawy, pasy i szerokie spodnie nadają sylwetce niezwykłą ekspresję. Jest w nim artystyczna swoboda, trochę bohemy i atmosfera modowego atelier.
Drugi buduje kompozycję na czerni, bieli, zgaszonej zieleni i ciepłym odcieniu terakoty. Marynarka i szerokie mankiety tworzą wyrazistą sylwetkę, a duże kolczyki stają się niemal graficznym elementem obrazu.
Każdy jest inny i każdy opowiada o kobiecej pewności siebie własnym językiem.
Jeden poprzez swobodę i nonszalancję, drugi poprzez zdecydowaną elegancję.
Dlatego można wybrać jeden model i stworzyć wokół niego całą aranżację albo zestawić oba portrety obok siebie. W duecie zaczynają prowadzić ze sobą wizualny dialog. Różne pozy, odmienne stroje i palety kolorystyczne spotykają się we wspólnym języku malarskim.
Nie są lustrzanym odbiciem. Są dwiema odsłonami tej samej idei.
80 x 120 cm. Format, który naprawdę ma znaczenie
Icon jest dużym obrazem. 80 cm szerokości i 120 cm wysokości pozwala potraktować go jako jeden z głównych elementów aranżacji.
Pojedynczy portret może zająć ścianę nad komodą, konsolą, w jadalni, sypialni czy gabinecie. Nie potrzebuje otoczenia wielu mniejszych dekoracji, ponieważ jego format, kolor i obecność postaci wystarczają do zbudowania mocnej kompozycji.
Jeszcze bardziej spektakularny efekt daje zestawienie obu modeli.
Dwa obrazy zawieszone obok siebie tworzą kompozycję o szerokości ponad 160 cm. Wówczas Icon zaczyna przypominać duży współczesny dyptyk, a ściana nabiera charakteru prywatnej kolekcji sztuki.
To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdzi się nad dużą sofą, długą komodą lub w przestronnym holu.
Okiem architekta wnętrz
Icon warto potraktować jak sztukę, a nie dekorację dopasowywaną do koloru mebli.
Oba warianty mają na tyle rozbudowaną paletę, że mogą stać się punktem wyjścia dla całego wnętrza. Pudrowy róż, terakota, oliwkowa zieleń, czerń, złamana biel i brązy pozwalają budować wokół nich aranżacje dalekie od monotonii.
Świetnym partnerem będzie ciemne drewno, fornir orzechowy, szkło, chrom, kamień oraz meble vintage. W bardziej eklektycznym wnętrzu można pozwolić sobie na pojedynczy fotel w burgundzie, zieleni czy czekoladowym brązie.
Przy dużej ścianie warto wykorzystać oba modele Icon. Dwie monumentalne kobiece sylwetki wprowadzą do wnętrza modę, kolor i osobowość, a cała kompozycja będzie bliższa apartamentowi kolekcjonera współczesnej sztuki niż klasycznie udekorowanemu salonowi.
Gdzie najlepiej zawiesić Icon?
Nad sofą, komodą lub konsolą, w jadalni, sypialni, gabinecie albo przestronnym holu. Dwa modele zestawione obok siebie będą szczególnie efektowne na dużej ścianie salonu.
Do jakich wnętrz pasuje Icon?
Do aranżacji Contemporary, European Eclectic i Modern Vintage oraz wnętrz inspirowanych modą, sztuką figuratywną i kolekcjonerskim designem XX wieku.
Ciekawostka / wiedza
Power dressing nie był wyłącznie trendem estetycznym. Był wizualnym zapisem zmian społecznych.
W latach 80. mocno zarysowane ramiona, garnitury, szerokie marynarki i zdecydowana biżuteria zaczęły budować nowy obraz kobiety. Strój miał komunikować kompetencję, niezależność i pewność siebie. Moda stała się narzędziem kreowania wizerunku w przestrzeni zawodowej i publicznej.
Co ciekawe, język tamtej dekady powraca również we współczesnej modzie. Przeskalowana marynarka, szerokie spodnie, mocny rękaw czy duża biżuteria nadal mają niezwykłą zdolność budowania sylwetki i charakteru.
Icon przenosi tę ideę na płótno. Nie opowiada wyłącznie o tym, co kobieta ma na sobie. Pokazuje, jak moda może stać się częścią osobowości.
Z czym zestawić?
- ciemnym drewnem i fornirem orzechowym
- chromem i polerowanym metalem
- szkłem
- trawertynem i kamieniem
- burgundem i czekoladowym brązem
- oliwkową i szałwiową zielenią
- pudrowym różem
- terakotą
- czernią i złamaną bielą
- sofą o prostej, architektonicznej bryle
- designerskim fotelem
- meblami vintage
- współczesną ceramiką
- wnętrzami European Eclectic
- aranżacjami Contemporary
- stylem Modern Vintage
- wnętrzami inspirowanymi prywatnymi kolekcjami sztuki
Zobacz także
- 75000zł
- 75000zł149000zł
- 189900zł349000zł






















